2016: zwycięstwo i remis w rozgrywkach ligowych!

Grupa z rocznika 2016 ma za sobą sporo grania w ostatnim czasie. Nasi podopieczni rozegrali aż trzy spotkania – dwa ligowe i jeden sparing. Co najistotniejsze, rozgrywki ligowe przyniosły nam kolejne punkty.

Trenerzy Mariusz Czok i Damian Radoliński zadbali o to, by zespół był dobrze przygotowany do trzech spotkań, które odbyły się w miniony weekend. W lidze, nasi młodzi Skrzacy wygrali z Gromem Miedźno 7:6 oraz zremisowali 2:2 z UKS Olimpijczyk. Adepci Skry zagrali też sparing z ekipą Wiślacka Szkoła, w którym triumfowali 11:9!

Mecz z Gromem Miedźno od pierwszego gwizdka był wyrównany, z lekkim wskazaniem na naszą drużynę. Staraliśmy się budować grę na połowie przeciwnika i stwarzać sytuacje bramkowe. Gdy te się pojawiły, zamienialiśmy je na gole, co pozwoliło nam objąć prowadzenie. Niestety, po dość udanym pierwszym kwadransie sytuacja uległa zmianie.

Zbyt mała aktywność w obronie i brak doskoku do przeciwnika oraz nieodpowiednie zachowanie w fazach przejściowych sprawiły, że na przerwę schodziliśmy przegrywając. Po zmianie stron, wróciliśmy do dobrej dyspozycji. Zespół emanował energią i dobrym nastawieniem. To od razu przełożylo się na większą aktywność zarówno w ataku, jak i obronie. Na plus duża liczba odbiorów i przechwytów oraz wykorzystanych sytuacji w ofensywie. – Muszę pochwalić chłopców za ambicję i wolę walki. To dało nam zwycięstwo w tym meczu – relacjonował trener, Mariusz Czok.

Grom Miedźno – Skra Częstochowa 6:7

Nasz skład: Oliwier Świącik, Wiktor Bińczyk, Oliwer Bugara, Kacper Góral, Jeremi Ledwoń, Jan Nita, Jan Warmuz.
Rezerwowi: Tymoteusz Grzybowski, Aleksander Żebrowski, Julian Nowak, Wincent Nowak, Jakub Cierpiał.

Skra Częstochowa – UKS Olimpijczyk 2:2

Nasz skład: Kapuścik, Kaczmarek, Zieliński, Tran Than, Ślęzak, Pałeszniak, Solski.
Rezerwowi: Zapart, Małczak, Gawin, Szmaciarski, Bator.

W rywalizacji sparingowej z Wiślacką Szkołą gorzej weszliśmy w mecz, który rozegrano w formacie trzech tercji. Pierwsza z nich była słabsza w naszym wykonaniu. Od początku to zespół z Krakowa postawił nam trudne warunki i szybko zdobył bramki. To miało wpływ na utratę pewności siebie w naszych szeregach. Można było oczekiwać większej odwagi w naszych poczynaniach.

Pod koniec pierwszej części spotkania, złapaliśmy kontakt z przeciwnikiem. Lepszą postawę zaprezentowaliśmy też w drugiej części. Wróciła wspomniana pewność siebie i zdecydowanie w podejmowaniu decyzji, a to sprawiło, że zaczęliśmy na boisku dominować nad krakowską drużyną. Stworzyliśmy sobie kilka okazji, które kończyliśmy zdobywaniem bramek. W ostatniej tercji, po obu ekipach zauważalne było już zmęczenie.

Skra Częstochowa – Wiślacka Szkoła 11:9

Nasz skład: Kapuścik, Kaczmarek, Zieliński, Tran Than, Ślęzak, Gawin, Małczak.
Rezerwowi: Solski, Bator