Mnóstwo walki, zadziorności i determinacji. Tak wyglądał zaległy mecz z Miedzią II Legnica. Skrzacy zadbali jednak o to, aby Loreta była świadkiem kolejnego w tym sezonie triumfu. Spotkanie zakończyło się naszym zwycięstwem 1:0.
Drużyna prowadzona przez trenera Dariusza Klaczę zostawiła w środę przy Loretańskiej kawał serducha i dużo zdrowia. Potrzebująca punktów do tabeli ekipa z Legnicy postawiła twarde warunki. Trener Marcin Garuch solidnie przygotował swój zespół do tej konfrontacji. Miedź starała się być rozważna i wytrącać Skrzakom wszelkie atuty.
Wynik spotkania na naszą korzyść przechylił Ivan Metlushko w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Nasz napastnik wywarł presję na bramkarzu gości, Krzysztofie Narożnym. Ten, starając się wybić piłkę, trafił wprost w nadbiegającego Ivana. Odbijając się, futbolówka zatrzepotała w siatce bramki przyjezdnych.
Jak później się okazało, był to jedyny gol tego dnia. Na pozór szczęśliwe trafienie nie było dziełem przypadku. To konsekwencja w podejmowaniu decyzji i realizacji przedmeczowego planu. Skrzacy starali się bowiem zakładać wysoki pressing i szybko wracać do posiadania piłki.
Dużo było walki w środku pola, gdzie brylował Piotr Nocoń. Kapitan naszej ekipy zagrał jak profesor. Zwłaszcza w drugiej połowie spotkania wyróżniał się pewnością przy decyzyjności, skutecznością w odbiorze i dobrym przeglądem boiska. „Nocek” od dłuższego czasu utrzymuje wysoką formę, ale w środę przechodził samego siebie. Czucie piłki, swoboda w rozegraniu i trafna ocena sytuacji nawet pod dużą presją były jego domeną.
Nie obyło się oczywiście bez nerwowych momentów. W 85. minucie drugą żółtą kartkę za faul na rywalu obejrzał Łukasz Józefczyk. Przeciwnicy zintensyfikowali wówczas swoje działania ofensywne i za wszelką cenę starali się doprowadzić do wyrównania. Po naszej stronie nie brakowało poświęcenia. Maciej Suski w jednej z sytuacji popisał się efektownym i skutecznym wślizgiem przed polem karnym, umiejętnie przejmując piłkę.
Minuty zaczęły się jednak dłużyć w nieskończoność, a na końcowy gwizdek przyszło nam jeszcze trochę poczekać, bowiem arbiter doliczył aż 7 minut do regulaminowego czasu gry. Na kilka chwil przed zakończeniem meczu, goście skonstruowali ciekawą akcję, lecz jej finalizacja pozostawiła wiele do życzenia. Niedługo po niej, sędzia Bartłomiej Zywert zagwizdał tego dnia po raz ostatni i w naszych szeregach wybuchła euforia z powodu kolejnego zwycięstwa.
Następny mecz na Lorecie już w sobotę. O godz. 16:00 podejmiemy Zagłebie II Lubin.
Sponsorem transmisji meczu na żywo w serwisie Facebook była firma Pan Mebel – www.meble-czestochowa.pl. Pan Mebel to producent mebli na wymiar. Firma specjalizuje się w wykonywaniu mebli kuchennych, pokojowych, łazienkowych, biurowych, a także garderoby i szafy przesuwane. Przyjmowane są też niestandardowe zamówienia.
Pan Mebel Paweł Musiał, ul. Pionierów 38 w Częstochowie. Telefon: 693 436 693.

Betclic 3. Liga, gr. III
19. kolejka
Skra Częstochowa – Miedź II Legnica 1:0 (Metlushko)
Składy:
Skra: Warszakowski, Kucharczyk, Mikołajczyk, Nocoń (k), Gołębiowski, Sajdak, Kossakowski, Jarek, Józefczyk, Suski, Metlushko.
Rezerwowi: Ciężkowski, Kabaj, Mazanek, Zieliński, Kosin, Cieślak, Figzał, Łukasiewicz.
Miedź II: Narożny, Kościelny, Czornij, Żyra, Klich, Żur, Józefiak (k), Maliszewski, Pączek, Kaczemba, Herbut.
Rezerwowi: Diachenko, Umnicki, Szałapata, Kowalski, Rezacz, Szuba, Bolesta.
Sędziował: Bartłomiej Zywert
I asystent: Miron Krakowski
II asystent: Wiktor Janiszewski
