Porażka w Łodzi, ale są pozytywy

W sobotę przed południem rozegraliśmy drugie towarzyskie spotkanie w tym roku. W Łodzi mierzyliśmy się z tamtejszą drugą drużyną ŁKS-u. Mecz zakończył się wygraną gospodarzy 2:1, jednak w naszej grze można było dostrzec dobre strony.

Początek rywalizacji nie układał się po naszej myśli. Warunki były wymagające, murawa śliska i potrzebowaliśmy dłuższej chwili, by się zaadaptować. Wytrzymaliśmy jednak pierwsze minuty i napór ze strony ŁKS-u. Mniej więcej po 20 minutach obraz gry diametralnie się zmienił. To my doszliśmy do głosu, przeważając nad zespołem, który w lidze znajduje się szczebel wyżej, występując w Betclic 2. Lidze.

Potwierdzeniem naszej przewagi było zdobycie bramki. Po stałym fragmencie gry, dał o sobie znać instynkt napastnika Ivana Metlushki, który świetnie odnalazł się w polu karnym, wykorzystał małe zamieszanie i z bliskiem odległości wpakował futbolówkę do siatki rywali. Tym samym na przerwę schodziliśmy na prowadzeniu.

Na drugą odsłonę spotkania wyszliśmy w innym zestawieniu. Trener Dariusz Klacza wprowadził zmienników, wszak od tego są mecze kontrolne, by w bojowych warunkach sprawdzić testowane na treningach rozwiązania. Gospodarze wykorzystali swoje sytuacje i najpierw doprowadzili do wyrównania, a później ustalili wynik potyczki na 2:1.

Oba gole straciliśmy po stałych fragmentach gry. Można było ich uniknąć, czego nie ukrywał trener naszej ekipy. Przyznał on, że zespół czeka praca nad tym, by wyeliminować zachowania, które w tych sytuacjach umożliwiają rywalom zdobycie gola.

Przed sztabem szkoleniowym czas na analizę meczu w Łodzi i wyciągnięcie wniosków, by wdrożyć je na kolejny mikrocykl i następne mecze sparingowe.

ŁKS II Łódź – Skra Częstochowa 2:1

Skład: Warszakowski – Mikołajczyk, Józefczyk, Kucharczyk – Testowany, Nocoń, Sajdak, Łukasiewicz – Figzał, Metlushko, Gołębiowski.

Rezerwowi: Didenko, Małysz, Garczarek, Zieliński, Kossakowski, Testowany, Jarek, Mazanek, Testowany, Cieślak.