W piątek pierwsza drużyna pod wodzą trenera Dariusza Klacza wzięła udział w drugim tegorocznym treningu na „Lorecie”. W trakcie zajęć przeprowadzona została gra wewnętrzna, która pierwotnie miała odbyć się w sobotę.
Decyzja o zmianie terminu wewnętrznego testu nastąpiła ze względu na niepewne warunki atmosferyczne. Od kilku dni utrzymuje się ujemna temperatura, a dodatkowo prognozy pogody zwiastują opady śniegu. W związku z tym sztab szkoleniowy wolał nie ryzykować i zdecydowano się wykorzystać moment do przeprowadzenia gry.
Wszyscy nasi piłkarze poważnie podeszli do zajęć. Gołym okiem można było zauważyć, że emanują energią i niestraszny im mróz. Podczas treningu zawodnicy nie tylko słuchali poleceń trenera Dariusza Klacza oraz spostrzeżeń jego asystenta Artura Lenartowskiego, ale też dużo rozmawiali między sobą. Nie brakowało wymiany cennych uwag i wskazówek. To ważne, bo oprócz merytorycznych, czysto piłkarskich myśli, przyczynia się to do budowania atmosfery w zespole.
Najbliższy weekend prawdopodobnie będzie ostatnim „luźniejszym” dla naszych piłkarzy. Przyszły tydzień zaczną oni od treningu przy Loretańskiej, a zwieńczą go w sobotę meczem sparingowym w Bełchatowie z tamtejszym GKS-em.



