Czwartkowy mecz Skry Częstochowa z Orłem Kiedrzyn pokazał, że nasza drużyna z meczu na mecz wygląda coraz lepiej. Dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, a akcje ofensywne przeprowadzane z dużą intensywnością i pomysłem. Tym razem zabrakło skuteczności, aby udokumentować dobrą grę lepszym wynikiem końcowym.
Nadal będziemy pracować nad budowaniem gry i jeszcze większą pewnością w operowaniu piłką. Spotkanie z Orłem Kiedrzyn było bardzo dobrym sprawdzianem dla obu drużyn – obie ekipy chciały grać w piłkę i stworzyły sobie sporo sytuacji bramkowych.
W sobotnie upalne popołudnie Skra odniosła zwycięstwo w meczu ligi Orlika z Rakowem II Częstochowa. Choć wynik końcowy może cieszyć, to sam poziom spotkania w wykonaniu naszej drużyny pozostawia spory niedosyt.
Pierwsza połowa wyglądała jeszcze poprawnie – drużyna momentami potrafiła utrzymać organizację gry i stworzyć sobie sytuacje po szybkich przejściach do ataku, skutecznie wykorzystując wolne przestrzenie.
Druga część meczu była bardzo chaotyczna. Pojawiło się mnóstwo prostych strat, niedokładnych podań oraz problemów z wyprowadzeniem akcji. Widoczny był również brak koncentracji i myślenia o zadaniach na swoich pozycjach, co wpływało na organizację całej gry zespołu.
Najważniejsze są kolejne cenne minuty zebrane przez zawodników w obu spotkaniach.
Relację przygotował trener, Marek Juszczyk.
