Trudny wyjazd Skry

W meczu IX. kolejki II ligi Skra zagra w Rzeszowie z Resovią. To trudny rywal, ale liczymy na punktową zdobycz.

W ubiegłym sezonie mecz z Resovią nie były dla nas udane. U siebie przegraliśmy 0:2, a w Rzeszowie padł remis 2:2 (po bramach Mariusza Holika i Damiana Nowaka). Jak będzie teraz? Przydałoby się poprawić swój dorobek, bo osiem punktów po ośmiu meczach to trochę poniżej oczekiwań i nadziei.

Zadanie jest jednak trudne. Bo Resovia w tej chwili zajmuje 6 miejsce w tabeli i ma 14 punktów,  ale jeszcze dwa tygodnie temu jej notowania stały znacznie wyżej. Rzeszowianie byli wiceliderem zawdzięczając to świetnej grze na wyjazdach (po czterech wyjazdach Resovia miała na koncie 3 wygrane  i remis). Dwie ostatnie kolejki były jednak wielkim rozczarowaniem dla zespołu z Podkarpacia. Najpierw niespodziewana porażka u siebie z Olimpią Elbląg 0:1, a potem przegrany wyjazd w Łęcznej 1:2. Pytanie czy to efekt kryzysu, czy też Resovia szybko się „pozbiera”? Tak czy inaczej nie ma co liczyć na słabość rywala.

–  Po dwóch spotkaniach bez zdobyczy punktowej jest w nas sportowa złość i chęć zdobycia 3 punktów w najbliższym meczu ze Skrą Częstochowa!  Wierzymy, że gorący doping kibiców sprawi, że po meczu będziemy się cieszyć ze zwycięstwa – mówią piłkarze z Rzeszowa dla klubowego portalu.

W Skrze wszyscy myślą przede wszystkim jak wykorzystać maksymalnie swój potencjał, czyli zagrać solidnie w obronie, ale i skutecznie w ataku, co ostatnio było dla naszego zespołu sporym wyzwaniem. W dwóch ostatnich spotkaniach nie strzeliliśmy bramki, choć sytuacji do tego nie brakowało.

Być może do zespołu wróci już po kontuzji napastnik Dawid Wolny, który przed urazem prezentował dobrą dyspozycję. Okaże się także czy sztab szkoleniowy ponownie postawi na Mateusza Bondarenkę (w ostatnim meczu nie grał z powodu wyjazdu na mecze kadry U-20, zastąpił go Adrian Błaszkiewicz) i kto stanie w bramce. Zaostrzyła się także rywalizacja w pomocy. W meczu ze Stalą zadebiutował w Skrze Konrad Andrzejczak i w sobotę przekonamy się czy trenerzy dadzą mu kolejną okazję do zaprezentowania swoich umiejętności.

Mecz w sobotę o godz. 16.

Close Menu