Była to pierwsza rywalizacja naszej grupy juniorów z kategorii B1 przy Loretańskiej w tym sezonie. Niestety, mecz zakończył się naszą porażką. Teraz najistotniejsze to wyciągnąć odpowiednie wnioski przed kolejnymi spotkaniami.
Starcie z UKS Rapid Wodzisław Śląski na początku nie ułożyło się po naszej myśli. Zespół był nieco pogubiony i miał trudności z odpowiednią reakcją na budowanie akcji przez rywali. To słabsze rozpoczęcie spotkania goście bezwzględnie wykorzystali, rozpoczynając wynik strzeleniem bramki.
Po przerwie, na którą nasza drużyna schodziła z bagażem trzech straconych bramek, Skrzacy zareagowali na dotychczasowe wydarzenia na boisku. Nie podłamali się stratą gola po stałym fragmencie gry. W dalszym ciągu dążyliśmy do kreowania sobie kolejnych sytuacji, wysoko zakładaliśmy pressing zmuszając w ten sposób graczy z Wodzisławia do popełniania błędów. Lepsza skuteczność w wykańczaniu akcji mogła spowodować, że odwrócilibyśmy rezultat meczu.
– Przed nami dużo pracy. Nas trenerów cieszy to, że zespół potrafił zareagować i walczyć do samego końca o dobry wynik w tym spotkaniu. Wyciągamy wnioski, które musimy przepracować, aby w kolejnym spotkaniu już nie powielać tych samych błędów – powiedział drugi trener juniorów młodszych B1, Mariusz Czok.
Następny mecz z udziałem tej ekipy zaplanowany został na 22 sierpnia, na godzinę 10:00. Wówczas zmierzymy się na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
I liga wojewódzka B1
2. kolejka
Skra Częstochowa – UKS Rapid Wodzisław Śląski 3:4 (Małolepszy, Garwol, Taranek)
Skład Skry: Borowik (BR), Zalewski, Misiewicz, Dąbrowski M., Dąbrowski J., Śpiewak, Małolepszy, Dąbrowski T., Taranek, Szyjewski, Garwol.
Rezerwowi: Konieczny, Małysz, Duszyński, Glapiński, Kazimierczak, Siwy
