Wyjazd do stolicy Małopolski na rywalizację z Wisłą okazał się bardzo owocny. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z przyjazdu do Krakowa i możliwości rozegrania sparingu z bardzo silnym zespołem. Była to dla nas cenna i wartościowa lekcja, z której na pewno wyciągniemy dużo wniosków – przekazał trener, Mariusz Czok.
Pierwszy sparing to mecz w formacie trzech tercji po 30 minut każda. Już sam wynik (12:13) świadczy o tym, że na boisku nie brakowało emocji. Nasi podopieczni dobrze weszli w spotkanie i szybko zdobyli bramkę. Wiślacy zdołali jednak szybko skutecznie odpowiedzieć.
W pierwszej części gry nie brakowało wielu faz przejściowych, a tempo meczu było bardzo dynamiczne. Później z naszej strony pojawiło się nieco więcej błędów, co taki przeciwnik jak Wisła od razu wykorzystał. Mimo słabszego momentu, Skrzacy trzymali się w ryzach. – Jestem bardzo zadowolony z tego, że zespół potrafił szybko wyciągnąć wnioski i zareagować. Było to widać zwłaszcza w ostatniej części spotkania, gdzie wykazywaliśmy się odwagą oraz jakością – zrelacjonował trener Czok.
Finał tej rozgrywki był taki, że to nasz zespół okazał się lepszy, zdobywając jedną bramkę więcej.
Sparing U11
Wisła Kraków – SKRA 12:13
Skład: Kapuścik, Kaczmarek, Zieliński, Nocoń, Ślezak, Bator, Małczak. Rezerwowi: Tran Than, testowany, testowany, Solski, Gawin.
W drugim sparingu, zespół prowadzony przez trenerów Czoka, Radolińskiego i Kielana, tym razem musiał uznać wyższość gospodarzy, którzy triumfowali 13:11. Podobnie jak pierwszy test mecz, tak i ten był rozgrywany na wysokiej intensywności. Przez cały przebieg spotkania staraliśmy się narzucić swój styl gry.
– Byliśmy konsekwentni w otwarciu gry do naszych obrońców i zmuszaliśmy przeciwnika do wysokiego pressingu. Realizowaliśmy nasze zasady gry w budowaniu i szukaliśmy progresji. Za mało graliśmy przez „6” oraz za mało szukaliśmy podania linie wyżej do „9”. Zawodnicy byli odważni w działaniach 1v1 w każdej strefie boiska i podejmowali dobre decyzje o podjęciu pojedynku lub nie. Przy finalizacji ataków czasem za małą ilością wypełnialiśmy pole karne – wyjaśnił trener Damian Radoliński.
– W obronie wysokiej mieliśmy na początku meczu problem z rozczytaniem otwarcia przeciwnika i Wisła kilka razy bardzo łatwo wyjechała spod pierwszej linii pressingu, ale niżej już dobrze zamykaliśmy środek. Po stracie bardzo dobrze reagowaliśmy i staraliśmy się szybko opaść i odbudować ustawienie. Przeciwnik był bardzo dobrze zorganizowany i bronienie wymagało od zespołu bardzo dużego zaangażowania. Były fragmenty meczu gdzie przeciwnikowi udało się nas zdominować, ale potrafiliśmy odpowiednio zareagować i odpowiedzieć tym samym – dodał szkoleniowiec, wskazując ponadto na świetną organizację rywali.
Sparing U11
Wisła Kraków – SKRA 13:11
Skład: Kubik, Zapart, Szmaciarski, Pałeszniak, testowany, Nowak W., Gawin. Rezerwowi: Kozera, Nowak J., Goliński, testowany, Wesołowski.
Poniżej obszerna galeria zdjęć z naszego wyjazdu do Krakowa. Autorem fotografii jest pani Ewa Skowronek.
