Zasłużona ligowa wygrana

Za grupą prowadzoną przez trenera Marka Juszczyka dwa spotkania – ligowe i sparing. W meczu o punkty z Liswartą Krzepice, gracze naszej Akademii byli bardzo zmotywowani i zaangażowani, co przełożyło się na zwycięstwo.

Mecz ligowy Orlika E2 z Liswartą Krzepice

Po ostatnich spotkaniach, w których mimo dobrych fragmentów nie mogliśmy sobie poradzić z przeciwnikami w czwartek nasi zawodnicy pokazali zupełnie inne oblicze – pełne zaangażowania i wiary we własne umiejętności. Od początku spotkania było widać, że chłopcy wyszli na boisko bardzo zmotywowani, mimo że mierzyli się z wyżej notowanym przeciwnikiem.

Graliśmy wysoko, agresywnie odbierając piłkę i nie pozwalając rywalowi spokojnie budować akcji od tyłu. Taka postawa przyniosła efekty – stworzyliśmy sobie wiele sytuacji bramkowych i skutecznie je wykorzystywaliśmy. Pierwsza połowa była bardzo intensywna i dała nam kilkubramkowe prowadzenie, które było w pełni zasłużone.

W drugiej połowie było widać, ile sił kosztowała nas tak odważna gra. Pojawił się moment przestoju, co wykorzystali goście, którzy dzięki przewadze fizycznej zaczęli odrabiać straty i doprowadzili do wyrównania. Był to trudny moment ale mimo tego mieliśmy sporo sytuacji po kontrach ale zawodziła skuteczność.

Na szczęście chłopcy pokazali ogromny charakter. Pomimo zmęczenia potrafili się podnieść i jeszcze raz ruszyć do ataku. W końcówce spotkania zdobyliśmy dwie bramki, które dały nam zasłużone zwycięstwo.

Na duże brawa zasługuje cała drużyna – za odwagę, walkę o każdą piłkę i świetną postawę przez cały mecz. Takie zaangażowanie i chęć gry bardzo cieszą i mamy nadzieję, że będzie to kontynuowane w kolejnych spotkaniach. 

Sparing z Lotem Konopiska

Pierwsza część zespołu rozegrała spotkanie z Lotem Konopiska, w formule 6+1 do której powoli przyzwyczajamy zawodników. Nowa organizacja gry była dla wielu zawodników sporym wyzwaniem, ale mimo to drużyna pokazała się z dobrej strony w działaniach ofensywnych – potrafiła budować akcje, dochodzić do sytuacji strzeleckich i stwarzać zagrożenie pod bramką rywala.

Do poprawy pozostaje faza przejścia z ataku do obrony. Po stracie piłki brakowało szybkiej reakcji, odpowiedniego ustawienia i koncentracji w realizacji zadań na poszczególnych pozycjach.

Mimo niewykorzystanych okazji bramkowych, na tle wcześniejszych występów widoczny jest progres zespołu, szczególnie w odwadze i jakości gry do przodu.

Relację przygotował trener, Marek Juszczyk.