Wysoka wygrana w Pucharze Polski. Pięć goli w Kamyku, trzy Piotra Noconia
Puchar Polski | 20 września 2017

W meczu II rundy Pucharu Polski pokonaliśmy w środę na wyjeździe – Pogoń Kamyk. Kolejnym rywalem naszej drużyny będzie LKS Mrzygłód.

Na pucharowy pojedynek do Kamyka trener Jakub Dziółka zabrał grupę juniorów oraz siedmiu zawodników z kadry pierwszego zespołu. Piotr Nocoń, Łukasz Kowalczyk, Marcin Kowalski, Dominik Marek, Kacper Wierus, Łukasz Krzczuk i Eryk Krupa wyszli na boisko w podstawowym składzie. Ten ostatni w 16. minucie otworzył wynik meczu. Na prawym skrzydle piłkę wywalczył Kowalczyk, podał do Alana Jaworskiego, a ten do Krupy, który mocnym strzałem w długi róg pokonał bramkarza Pogoni.

Sześć minut później nasz zespół zdobył drugiego gola - z około 30 metrów trafił wracający do formy po zabiegu kolana Piotr Nocoń, a dobrą grę w pierwszej połowie podsumował bramką Marcina Kowalskiego.

Skra była zespołem wyraźnie lepszym od wicelidera ligi okręgowej. Pogoń mogła zdobyć jakiegoś gola wykorzystując w niedociągnięcia w grze naszej drużyny, ale nie zdobyła. W ostatniej minucie gospodarze najpierw mieli poprzeczkę, a po chwili świetnie obronił Łukasz Krzczuk. 

My natomiast po przerwie trafiliśmy jeszcze dwa razy. Konkretnie Piotr Nocoń, który najpierw w 59. minucie pewnie uderzył z rzutu karnego podyktowanego za faul na nim. Z kolei tuż przed końcem meczu nasz pomocnik wykorzystał podanie Dominika Marka, który przedarł się prawą stroną. Skończyło wysokim zwycięstwie, w które, co podkreślał trener Jakub Dziółka, spory wkład miała także młodzież.

- Chcieliśmy sprawdzić naszą młodzież, która wygrywa w lidze juniorów i zagraliśmy dzisiaj innym składem niż w lidze – tłumaczył trener. Młodych wspomogli starsi zawodnicy, którzy na co dzień trenują w pierwszej drużynie i wspólnie zagrali kilka naprawdę ciekawych akcji. Zrobiliśmy cztery zmiany, ale druga połowa też była bardzo pozytywna. To plus dla młodych chłopaków, którzy za chwilę mogą trenować z pierwszym zespołem – podsumował Jakub Dziółka.

Pogoń Kamyk 0 (0)

Skra Częstochowa 5 (3)

Bramki: 0:3 Krupa (15.), 0:2 Nocoń (19.), 0:3 Kowalski (40.), 0:4 Nocoń (59.), 0:5 Nocoń (83.)

Skra: Krzczuk – Krupa (60. Pakuła), Wychowaniec, Opala (46. Rogala), Flak, Marek, Wierus, Kowalczyk (60. Napieraj), Jaworski, Nocoń, Kowalski (46. Matyja)