Ma zaledwie 15 lat i już podpisał kontrakt ze Skrą
Klub | 27 kwietnia 2017

Ledwie skończył 15 lat a już podpisał zawodowy kontrakt: Mikołaj Biegański związał się z naszym klubem umową, na razie do końca czerwca.

Mikołaj Biegański już od kilku miesięcy trenuje z pierwszym zespołem Skry, ale ponieważ  urodził się 5 kwietnia 2002 roku, czyli niedawno skończył zaledwie 15 lat, nie był związany z klubem zawodowym kontraktem, takim jakie mają podpisane pozostali zawodnicy kadry naszego klubu.

Ukończenie 15 roku życia, to granica po przekroczeniu której klub może podpisać umowę z młodym zawodnikiem. I właśnie taką Skra zawarła z Mikołajem, a właściwie z nim i jego rodzicami, bo tego wymagają przepisy w przypadku niepełnoletniego.

Mikołaj uchodzi za wielki bramkarski talent, ma już za sobą pięć meczów w barwach narodowych, a głośno stało się oni w piłkarskim środowisku gdy pojechał na testy do Manchesteru United.

Wcześniej był już testowany także przed polskie kluby, m.in. Lecha Poznań. Na razie jednak zawodnik i jego rodzice są zadowoleni z warunków jakie mają w Skrze. Młody zawodnik potrafi także łączyć sport z nauką, w szkole (II klasa gimnazjum) nie ma żadnych problemów.

- Na razie podpisaliśmy kontrakt do końca czerwca, z opcją przedłużenia – mówi wiceprezes Skry Piotr Wierzbicki.

Trudno dzisiaj przewidzieć jak dalej potoczy się kariera Mikołaja, ale z tego co mówi sam zawodnik i jego rodzice wynika, że jest bardzo prawdopodobne, że może pozostać w Częstochowie przynajmniej do ukończenia nauki w gimnazjum. Choć oczywiście  trzeba się liczyć z tym, że jeśli chęć pozyskania piłkarza zgłosi Manchester United, albo inny wielki klub, to scenariusz będzie inny.  

Nie można także wykluczyć, że Mikołaj niedługo zacznie jeździć na mecze z naszymi seniorami – ukończenie 15 roku życia pozwoliło bowiem także na formalne włączenie go do kadry pierwszej drużyny - jest to tym bardziej prawdopodobne, że z powodu kontuzji nie trenuje od niedzieli Rafał Kotecki, który był ostatnio pierwszym bramkarzem w III lidze.

- Ja na razie nie wybiegam za daleko w przyszłość, skupiam się na pracy, ciężko trenuję i czekam na swoją szansę, Mam nadzieję, że wcześniej czy później ona przyjdzie - mówi nam nasz bramkarz.

Jeśli w najbliższym czasie doszłoby do debiutu Mikołaja w zespole seniorów, znów pewnie – tak jak po wyjeździe do Manchesteru – byłoby o młodym piłkarzu i naszym klubie głośno w piłkarskim światku. Ale nie o rozgłos tu chodzi, tylko o umiejętności i przygotowanie mentalne do gry na poziomie seniorów. Tych pierwszych Mikołajowi nie brakuje, specjalne testy psychologiczne jakie przechodził podczas testów w wielkich klubach wykazały także, że jest znacznie dojrzalszy niż wskazywałaby metryka.

Kariera Mikołaja przebiega na razie wręcz wzorcowo, mamy nadzieję, że podpisanie kontraktu ze Skrą będzie na niej ważnym krokiem  ku wielkiej piłce.