Jest drugie zwycięstwo na wyjeździe! Opuszczamy strefę spadkową
I Zespół | 27 października 2018

Po zwycięstwie w 16. kolejce na Pogonią Siedlce Skra opuściła wreszcie strefę spadkową! To była druga wygrana z rzędu i drugie wyjazdowe zwycięstwo Skry w II lidze na wyjedzie.

Skra nie zaczęła meczu w Siedlcach dobrze, nasi zespół grał w głębokiej defensywie. Już po siedmiu minutach goście mieli na koncie trzy rzuty rożne i dwie groźne sytuacje.

Na szczęście potem nasi piłkarze nieco opanowali sytuację i sami przeszli do ofensywy. Pierwszy strzał – niecelny – oddał Michał Kieca w 11 minucie.

Skra grała odważniej, ale goście byt łatwo dochodzili do sytuacji strzeleckich, szczególnie skrzydłowi Pogoni dość swobodnie przedzierali się pod naszą bramkę.

W 23 minucie Skra mogła jednak strzelić gola. Wojciech Jurek dośrodkował z prawej strony a Krzysztof Napora strzelał głowa z około 10 metrów – niestety, posłał piłkę obok słupka.

W 28 minucie pokazał się Damian Nowak, „urwał” się obrońcy oddał szybki strzał, bramkarze odbił piłkę, ale niezwykle czujny był Michał Kieca, który z bliska zdobył pierwszą bramkę.

Potem Skra czekała na swoją okazję do kontry, nasi piłkarze zbyt często tracili jednak piłki co skutkowało atakami siedlczan, które przyniosły na szczęście tylko kilka rzutów rożnych.

Jeszcze w ostatniej minucie I połowy, Skra miała okazję na podwyższenie prowadzenia. Piotr Nocoń świetnie zagrał do Kiecy, ale tym razem strzał naszego młodzieżowca został zablokowany.

Druga połowa zaczęła się źle dla Skry. W pierwszych jej sekundach na murawę upadł Damian Nowak i konieczna była zmiana. Na boisko wszedł Dawid Niedbała, który zajął pozycje na prawej stronie, a do ataku został przesunięty Krzysztof Napora.

Gra w drugiej połowie układała się jednak dobrze dla Skry, nasz zespół kontrolował wydarzenia na boisku – może nie atakowała zbyt często – ale nie pozwalała na zbyt wiele rywalom.

 W 60 min. zupełnie niezgodną z duchem gry decyzję podjął sędzia. Oktawian Obuchowski obrócony tyłem do rywala został trafiony piłką w rękę i arbiter nie tylko zarządził rzut karny, ale jeszcze dał żółtą kartkę Oktawianowi! Na szczęście Paluchowski źle wykonała rzut karny, a dobrze broniący w sobotę Łukasz Krzczuk pewnie złapał piłkę.

Nasz bramkarze i w kolejnych minutach spisywała się znakomicie. W 66. min wybił za bramkę potężny strzał głową Margola.

Potem dwa strzały oddał Piotr Nocoń, ale nie były to uderzenia, które mogły zakończyć się zdobyciem gola.Gol mógł paść w 85. min. Mariusz Holik uderzył piłkę głową z pięciu metrów, ale trafił w słupek.

Trener Paweł Ściebura dokonał w końcówce dwóch zmian, a sędzia – nie wiedzieć czemu - doliczył do czasu gry, aż sześć minut, na szczęście nasi piłkarze zachowali wyraźnie więcej sił od rywali, nie dali się zepchnąć do defensywy, ale długo przetrzymywali piłkę na połowie rywala i dość spokojnie „dowieźli” zwycięstwo do końca meczu.  

Pogoń Siedlce – Skra 0:1 (0:1)

Bramki

28. Kieca as. Nowak

Pogoń Siedlce:

Misztal (ż) – Brągiel, Margol (ż), Wichtowski, Pazio (84. Garyga) – Mójta, Witoruk (ż), Rybski, Marciniec (70. Mosiejko), Bochnak – Paluchowski

Skra Częstochowa:

Krzczuk – Jurek, Holik, Błaszkiewicz, Obuchowski (ż) – Napora (85. Tomczyk), Zalewski (76. Ogłaza ż), Olejnik, Kieca (89. Buławski)– Nocoń – Nowak (46. Niedbała)

...

Komplet wyników - 2 Liga Tabele - 2 liga Zawodnicy KS Skra - statystyki Raport z meczu

. .

...