Trener Paweł Ściebura o zwycięstwie w Wejherowie
I Zespół | 16 września 2018

Mimo różnych problemów, m.im. nieobecności Piotra Noconia nasza drużyna odniosła pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w II lidze. – Byliśmy bardzo pozytywnie nastawieni, zdeterminowani i zdyscyplinowani , to było podstawą sukcesu w meczu z Gryfem – komentuje trener skrzaków Paweł Ściebura.

Niedzielny mecz w Wejherowie zamykał 10 kolejkę spotkań II ligi. Skra miała spróbować powalczyć o pierwsze zwycięstwo na boisku rywala i udało się. Po bramce zdobytej w 48 minucie przez Michała Kiecę wygrała 1:0.

Udało się mimo, że kontuzja wyeliminowała z gry jednego z liderów drużyny – Piotra Noconia. Na debiut nie doczekał się także sprowadzony z I-ligowego Podbeskidzia Bielsko Biała Łukasz Hanzel.

 - Na czwartkowym treningu, w pojedynku jeden na jeden Piotrek naciągnął mięsień i odczuwał ból w pachwinie. Nie da się ukryć, że jego kontuzja pokrzyżowała nam trochę plany, ale mieliśmy pomysł jak go zastąpić, który sprawdził się w meczu z Gryfem – cieszy się trener Paweł Ściebura. - Z kolei Łukasz Hanzel złapał w środę uraz mięśnia brzuchatego łydki, dlatego nie mógł zagrać w Wejherowie. Drużyna dała jednak radę. Byliśmy bardzo pozytywnie nastawieni, zdeterminowani i zdyscyplinowani, to było podstawą sukcesu.

Na zwycięstwo zapracował cały zespół i docenić trzeba każdego z zawodników, którzy wybiegli na boisko w Wejherowie. Michała Kiecę za gola z 48 minuty, a całą defensywę i bramkarza Łukasza Krzczuka za to, że tym razem nie ugięli się pod presją gospodarzy.

- Przede wszystkim nie popełnialiśmy prostych błędów. Chłopcy potrafili się zaasekurować, wybrnąć z trudnych sytuacji – dodaje trener Paweł Ściebura. - Z kolei Łukasz bronił bardzo pewnie i dobrze się komunikował. Zachował czyste konto mimo, że przeciwnik dośrodkowywał z niemal każdej pozycji. Poza jedną, z trzeciej minuty, nie stwarzał może stuprocentowych sytuacji, ale cały czas musieliśmy być czujni. Byliśmy i mamy to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo – podsumowuje trener.

Skrót meczu Gryf Wejherowo - Skra Częstochowa 0 - 1 (16.09.2018) :

.

Zobacz również: