Pięć goli i emocje do ostatniej sekundy. Wygrywamy ze Stalą!
I Zespół | 8 września 2018

W drugim meczu II-ligowego sezonu na Lorecie Skra wygrała 3:2 ze Stalą Stalowa Wola. Gola na wagę trzech punktów zdobył w doliczonym czasie gry Adrian Błaszkiewicz.

W spotkaniu ze Stalą nie wystąpiła dwójka młodzieżowców - Mikołaj Biegański i Maciej Buławski, którzy zostali powołali do kadry. Nie zagrali też pozyskani niedawno Konrad Poprawa i Łukasz Hanzel, którzy mają był znaczącym wzmocnieniem skrzaków. Ale to nasza drużyna sięgnęła po punkty. Jakże ważne i cenne.

Stal, która na wyjazdach przegrała dotychczas trzy z czterech meczów na pewno była rywalem do pokonania. Skrzacy wiedzieli, że muszą zagrać odważniej i próbowali. Już w pierwszej minucie wypracowali rzut wolny, a potem oddali dwa strzały. Co prawda niegroźne, ale jednak. Rywale nie zdziałali w tym czasie nic, a nasza drużyna w 18. minucie objęła prowadzenie. Z lewej strony ładnie dośrodkował Michał Kieca, Krzysztof Napora pięknie uderzył głową i było 1:0.

Po zdobyciu gola skrzacy ruszyli do przodu. Rozegrali kilka niezłych, akcji, ale bramce rywali nie zagrozili. Goście trzy razy zapędzili się w nasze pole karne. Oddali dwa niecelne strzały, a raz pewnie interweniował Oktawian Obuchowski.

W dalszej części drugiej połowy Skra lekko przeważała, ale rywale od czasu do czasu pokazywali atuty. W 42. minucie wypracowali rzut wolny. Mocny strzał omal nie zaskoczył Łukasza Krzczuka, który wypuścił piłkę, ale w porę uprzedził szykującego się do dobitki przeciwnika.

Skra Częstochowa -- Stal Stalowa Wola w obiektywie - fotogaleria Arek Rek

Niestety, druga połowa rozpoczęła się fatalnie dla naszego zespołu. Stal zaatakowała i już w 50. minucie, wykorzystując błąd naszych obrońców doprowadziła do wyrównania. Stało się to, co nie powinno mieć miejsca. Szybko zdobyty gol tchnął w rywali nowego ducha. Stal pokazała, że ma atuty. Nie pozwoliła naszej drużynie ruszyć do przodu po utracie gola, a sama zaczęła coraz częściej zagrażać naszej bramce. W 65. minucie wszyscy odetchnęli z ulgą po tym jak piłka trafiła w poprzeczkę.

W 69. sędzia dopatrzył się faulu w narożniku pola karnego na Łukaszu Kitlińskim. Za chwilę jedenastkę wykorzystał Michał Mistrzyk i było 2:1 dla gości.

W związku tym, że w kolejnych minutach inicjatywa należała do Stali, trudno było liczyć, że w sobotnim meczu uda się zdobyć jakieś punkty. A jednak. W 79. Skra zdobyła drugą piękną bramkę. Z linii pola karnego soczyście uderzył młody Michał Kieca i doprowadził do remisu.

Końcówka przyniosła dobrą grę z obu stron i mnóstwo emocji, które udzieliły się także gorąco dopingujących skrzaków kibicom. Swoje szanse miał Damian Nowak, ale nie zdołał wykorzystać  podań Krzysztofa Napory i Michała Kiecy, który wyrastał na bohatera meczu. Został nim Adrian Błaszkiewicz. W doliczonym czasie gry nasi piłkarze wywalczyli rzut rożny. Piłkę wrzucił Karol Tomczyk, walkę w powietrzu wygrał z rywalami właśnie Adrian Błaszkiewicz. Strzałem głową pokonał Doriana Frątczaka i to nasza drużyna sięgnęła po jakże ważne trzy punkty.

Skra Częstochowa -- Stal Stalowa Wola w obiektywie - fotogaleria Arek Rek

Cieszę się z tej bramki, bo przyznaję, że przy pierwszej straconej przez nas trochę zawaliłem - mówił po meczu Adrian Błaszkiewicz. - To dla nas bardzo ważne punkty, teraz czas powalczyć o jakieś na wyjeździe, może już za tydzień w Wejhowrowie?

 

Skrót meczu Skra Częstochowa - Stal Stalowa Wola

Skra Częstochowa – Stal Stalowa Wola 3:2 (1:0)

Bramki:

1:0 Napora (18.), asysta Kieca

1:1 Sobotka (50.)

1:2 Mistrzyk (69.)

2:2 Kieca (79.), asysta Napora

3:2 Błaszkiewicz (90.) asysta Tomczyk

Skra Częstochowa:

Krzczuk – Jurek, Holik, Błaszkiewicz, Obuchowski (80. Tomczyk - Ż) – Napora (89. Niedbała), Olejnik, Zalewski, Kieca, Nocoń (73. Siwek), Nowak

Stal Stalowa Wola:

Frątczak – Waszkiewicz, Stasiak, Januszewski (Ż), Tąbka (62. Mistrzyk)– Mroziński (Ż) (82. Łętocha), Dadok (31. Kitliński), Stelmach (89. Nowak), Sobotka, Żyliński (Ż), Dziubiński

.

Komplet wyników - 2 Liga Tabele - 2 liga Zawodnicy KS Skra - statystyki Raport z meczu

.

..

ZOBACZ RÓWNIEŻ - media o meczu ze Stalą Stalowa Wola: