Maciej Buławski: To był strzał na 18 urodziny
I Zespół | 3 września 2018

Powołanie do kadry, 18 urodziny, w końcu wyjątkowej urody, pierwszy gol w II lidze zdobyty w sobotnim meczu w Pruszkowie. Dla naszego młodego pomocnika - Macieja Buławskiego ostatnie dni były wyjątkowe.

Maciek, który ostatnio reprezentował Śląsk Wrocław, a pochodzi ze Stargardu Szczecińskiego trafił do nas podczas letniej przerwy. Szybko zaprezentował swoje atuty i wywalczył miejsce w podstawowym składzie. W Pruszkowie spędził na boisku 90 minut i choć zdobył pięknego gola, po meczu był niepocieszony.

- Pierwsza połowa nie ułożyła się po naszej myśli. Chcieliśmy zagrać średnim pressingiem, nie stracić bramki, a w drugiej połowie wyjść na nich mocniej i powalczyć o zwycięstwo. Nie wyszło, niestety – komentuje Maciek. - Do przerwy przegrywaliśmy 0:2 , później przycisnęliśmy, ale udało się strzelić jedną bramkę. Przegraliśmy i cała drużyna odpowiada za ten wynik. Szkoda, bo była szansa na coś więcej. Ważne, że następny mecz gramy u siebie. Na pewno będzie walka…

Prezes Artur Szymczyk strzał i gola z Maćka z 67. minuty podsumował krótko: salony świata…

- Dziękuję. To był strzał na 18 urodziny, które dzień wcześniej obchodziłem. Cieszę się tym bardziej, że to była moja pierwsza bramka w II lidze. Szkoda tylko, że nie dała nam zwycięstwa i punktów, których bardzo potrzebujemy. Ale przed nami jeszcze wiele grania, wiele może się zdarzyć – podkreśla Maciek.

Nasz młody pomocnik najbliższe dni spędzi na zgrupowaniu kadry U 19, która 6 i 9 września rozegra towarzyskie mecze ze Szkocją. – Fajnie, że to wszystko się tak układa. Jadę na zgrupowanie i mam nadzieję, że pokażę się z dobrej strony i wbiję się do kadry U 20. Szkoda tylko, że nie będzie mnie na meczu ze Stalą Stalowa Wola. Ale będę kibicował chłopakom przy laptopie. Liczę, że dadzą radę, gramy u siebie, a u siebie jesteśmy silni. Mamy atut w postaci boiska, na którym przeciwnicy będą się gubić. Ja jestem optymistą – podsumowuje Maciej Buławski.

.