Prawdziwy „skrzak” nowym kierownikiem drużyny Skry
I Zespół | 31 lipca 2018

Po odejściu z klubu Jacka Moskwy, który pełnił nie tylko rolę trenera bramkarzy, ale i kierownik drużyny, to drugie stanowisko pozostawało nieobsadzone. W pierwszych dwóch meczach rolę kierownika pełnił doraźnie Konrad Gerega, ale cały czas szukano odpowiedniego kandydata. Takim okazał się  Łukasz Pietrasińki.  Nowy kierownik drużyny ma 35 lat, a w latach 2000 – 2014 reprezentował barwy Skry, zaliczając także blisko 50 występów w III lidze.

- Ile w sumie tych meczów w Skrze było ? Nie liczyłem, no ale przez kilkanaście lat się uzbierało sporo – mówi nam Łukasz Pietrasiński.

 Nowy kierownik zespołu kłopotów z aklimatyzacją w klubie  mieć nie będzie, bo zna tu niemal wszystkich. Na boisku grał z oboma wiceprezesami Tomasza Musiałem i Piotrem Wierzbickim, ale także z kilkoma zawodnikami z obecnej kadry – Mateuszem Woldanem, Adrianem Musiałem czy Konradem Geregą.

- Można więc powiedzieć, że jestem u siebie, bo nawet jak przestałem grać cały czas jestem w kontakcie z klubem, kibicuję chłopakom, moja funkcja będzie w tej sytuacji nie tylko pracą, ale i przyjemnością – mówi kierownik Skry.

Tak jak piłkarze Łukasz Pietrasiński cieszy się na wyzwania jakie niesie II liga. – To fajna przygoda zagrać przeciwko Widzewowi czy Ruchowi, ja będę miał okazję zobaczyć jak takie klubu funkcjonują „od kuchni”.

W swojej nowej roli kierownik zadebiutuje w sobotę w Chorzowie: - Co tu dużo mówić, to 14-krotny mistrz Polski, na trybunach będzie pewnie tak jak ostatnio z pięć tysięcy ludzi, to robi wrażenie – dodaje.

Łukasz Pietrasiński - www.90minut.pl