W sobotę koniec pasjonującego sezonu na „Lorecie”. Gramy o awans!
I Zespół | 14 czerwca 2018

W sobotę ostatni mecz sezonu 2017/18 na „Lorecie”. Walcząc z BKS-em Stalą Bielsko czekać będziemy na wiadomości z pojedynku Ślęzy Wrocław, z którą toczymy korespondencyjny pojedynek o awans.

 Niestety, przed ostatnią kolejką skrzacy nie mają losu w swoich rękach. Nawet jeżeli pokonają Stal, a Ślęza wygra z KS Polkowice dojdzie do meczu barażowego. Wszystko za sprawą kuriozalnego przepisu. Przy takiej samej zdobyczy punktowej i remisie w bezpośrednich pojedynkach, o awansie nie decyduje bilans bramkowy. A tutaj Skra jest lepsza od drużyny z Wrocławia.

Nasz zespół wywalczy awans jeśli pokona Stal, a Ślęza straci punkty z KS Polkowice. Sukces da także remis, ale tylko w przypadku porażki wrocławian. Na takie rozwiązanie trudno jednak liczyć. Przegrywając przed tygodniem z Zagłębiem II Lubin polkowiczanie stracili szanse na awans. Mają za sobą fatalną passę (trzy porażki z rzędu) i mogą być rozbici niepowodzeniami.

Musimy jednak wierzyć, że we Wrocławiu dojdzie do niespodzianki i zrobić wszystko, aby w meczu ze Stalą Bielsko sięgnąć po całą pulę. Nie będzie to łatwe, tak jak nie był łatwy żaden z meczów, które rozegraliśmy z bielszczanami w trzech ostatnich sezonach. Wyniki były różne. Z trzech wyjazdów nasza drużyna przywiozła 2 punkty (porażka 0:2 oraz remisy 2:2 i 0:0 – ten drugi w obecnych rozgrywkach), a na Lorecie zdobyła cztery. W sezonie 2015/16 padł remis 1:1. W ostatnim wygraliśmy, ale skromnie, w dodatku po golu zdobytym przez Damiana Nowaka w 89. minucie.

Jak będzie w sobotę? Stal spisywała się w tym sezonie różnie, także w końcówce sezonu nie zachwycała, ale z liderem na pewno zagra na sto procent. To będzie bardzo trudny mecz i można się spodziewać, że przyniesie dużą dawkę emocji. Licząc na to, że pasjonujący wyścig o awans do II ligi zakończy się naszym sukcesem, gorąco zapraszamy kibiców na „Loretę”.

Początek sobotniego meczu o godz. 18.