Paweł Ściebura: Zobaczymy co przyniesie ostatnia kolejka
I Zespół | 9 czerwca 2018

W meczu przedostatniej kolejki III ligi Skra zrealizowała plan. Pewnie wygrała w Głubczycach, ale trzy punkty zdobyła też Ślęza Wrocław i w tabeli grupy III nic się nie zmieniło.

Nasza drużyna strzeliła rywalom cztery gole, po dwa w pierwszej i drugiej połowie. Była faworytem i wywiązała się z tego zadania.

- Przyjechaliśmy do Głubczyc i zrobiliśmy tutaj to co do nas należało - komentuje trener Skry Paweł Ściebura. - W takich meczach styl się nie liczy. Takich meczów się nie rozgrywa, tylko wygrywa. Zrealizowaliśmy plan i to jest najważniejsze. Cieszą trzy punkty, ale też cztery bramki jakie strzeliliśmy.  

W mecz Rekodru Bielsko Biała ze Ślęzą można było liczyć na korzystny wynik dla skrzaków i gospodarze długo remisowali z naszym rywalem w walce o awans. Goście zdobyli jednak gola w doliczonym czasie gry i na szczycie tabeli nic się nie zmieniło. Jeżeli nic się nie zmieni po ostatniej kolejce, Skra i Ślęza pozostaną na czele z taką samą ilością punktów. Zgodnie z regulaminem dojedzie wówczas do meczów barażowych.

- Przyznam, że ten wynik jest dla nas pewnym rozczarowaniem, Liczyliśmy na to, że Rekord odbierze punkty drużynie z Wrocławia, ale tak się nie stało. Szkoda. Zobaczymy co przyniesie ostatnia kolejka – podsumowuje trener Ściebura.

Przypomnijmy, że w sobotę 16 czerwca Skra zmierzy się na „Lorecie” z BKS-em Bielsko Biała. Ślęza podejmie natomiast KS Polkowice, który przegrywając z Zagłębiem II Lubin stracił szanse na awans. Wszystkie spotkania ostatniej kolejki rozpoczną się o godz. 18. Już teraz zapraszamy na nasz stadion. Doping będzie skrzakom bardzo potrzebny.

Zobacz również: