Skra nadal liderem. Remis w Zdzieszowicach
I Zespół | 5 czerwca 2018

To był bardzo trudny mecz, ale najważniejsze, że Skra sięgnęła po jeden punkt. Po remisie 2:2 w Zdzieszowicach nasz zespół utrzymał pozycję lidera III grupy trzeciej ligi.

Do Zdzieszowic jechaliśmy pełni szacunku dla rywala, który wiosną gra doskonale. Ponieważ był to ostatni mecz 32 kolejki wszystko było jasne: Skra aby zachować pozycję lidera nie mogła  z Ruchem przegrać.

Mecz zaczął się jednak źle. Już w 7 min Skra straciła bramkę po szybkiej akcji gospodarzy. Trzeba przyznać, że początek spotkania należał do zdzieszowiczan – w 11. min po strzale Jakuba Czajkowskiego z rzutu wolnego piłka uderzyła w słupek, a jakimś cudem dobitka nie trafiła do siatki. Nasi piłkarze grali niezwykle nerwowo, co powodowała błędy i okazje dla zdzieszowiczan.  Od około 20 minuty częstochowianie nieco opanowali nerwy, może sami nie zagrażali jeszcze bramce rywali, ale nie pozwolili już piłkarzom Ruchu na zbyt łatwe rozgrywanie ataków.

Wreszcie w 31. min Skra mogła wyrównać. Po rzucie wolnym wykonanym przez Krzysztofa Naporę piłka trafiła w poprzeczkę!  Potem jednak wiele lepiej nie było, a w Skrze wyraźnie brakowało Piotra Noconia - akcje naszej drużyn były pozbawione polotu i nieprzewidywalności.

Pierwsza połowa zakończyła się jednak remisem. W 45. min sędzia odgwizdał faul na Damianie Nowaku. Ten ustawił piłkę ok. 22 metrów od bramki i posłał ją w samo okienko! Arbiter po golu zakończył pierwszą połowę.

Druga część meczu zaczęła się lepiej dla Skry niż pierwsza, choć to gospodarze mogli pierwsi zdobyć gola. W 53. min piłka przeleciała wzdłuż bramki i co najmniej dwóch piłkarzy Ruchu nie zdołało je sięgnąć. Skra rozegrała w odwecie szybką akcję, na lewej stronie składnie piłkę wymienili Dawid Niedbała i Oktawian Obuchowski, w końcu podanie trafiło w pole karne wprost pod nogi Damiana Nowaka, który drugi raz tego dnia pokonała bramkarza!

Długo się jednak  z prowadzenie nie cieszyliśmy. Ruch po składnej akcji zdobył efektowną wyrównującą bramkę już w 58. min. Znów jest strzelcem był Czapliński, który sprawiał naszym obrońcom wiele problemów.

W pięć minut później częstochowianie mogli prowadzić. Znów piłkę przejął Nowak, wbiegł w pole karne wydawało się, że zdoła oddać strzał, ale zagubił się w dryblingu.

Od około 70 min nasi piłkarze oddali inicjatywę rywalom. Ruch przeważał, kilka razy zagroził bramce Kamila Kosuta na szczęście nasz bramkarz nie dał się pokonać. W ostatnich minutach Skra nieco otrząsnęła się z przewagi Ruchu, nasi zawodnicy częściej byli w posiadaniu piłki i potrafili przenieść ciężar gry na połowę przeciwnika. Sędzia doliczył 3 minuty ale także w nich Skra kontrolowała grę i dość spokojnie „dowiozła” remis do końca.

Dzięki  jednemu punktowi nasz zespół zachował pozycję lidera. Skra ma tyle samo punktów co Ślęza Wrocław, bilans bezpośrednich meczów tych zespołów też jest remisowy (dwa razy po 1:1), ale częstochowianie mają znacznie lepszy stosunek bramkowy.

W sobotę nasz zespół zagra w Głubczycach z Polonią, a w ostatnim meczu sezonu 15 czerwca na Lorecie ze Stalą Bielsko.  

Ruch Zdzieszowice – Skra 2:2 (1:1)

Bramki

1:0 Czapliński 7 min.

1:1 Nowak 45. z wolnego

1:2 Nowak 55. asysta Obuchowski

2:2 Czapliński 58.  

Skra:

Kosut – Mastalerz, Woldan, Błaszkiewicz, Obuchowski – Napora, Ogłaza (Ż), Olejnik, Niedbała - Nowak – Rumin (69. Kowalczyk)

Ruch:

Kubik - Nowak, Weremko, Kostrzycki (Ż), Kilinski, Zapotoczny (69. Włodarczyk), Czajkowski (Ż), Damrat, Sotor (Ż) (86. Pałach), Sypek (75' Wolny), Czapliński (Ż).

.

III liga - komplet wyników III liga - tabele Statystyki zawodników KS Skra Raport z meczu

.

Gole z meczu z Ruchem za www.radiofon.fm

.