W sobotę mecz ze Ślęzą. Rywal trudny, ale przecież jesteśmy na fali…
I Zespół | 17 maja 2018

Ślęza Wrocław, piąty zespół tabeli, który zamyka stawkę zespołów liczących się w walce o awans będzie w sobotę rywalem Skry.  Początek emocji o godz. 17. Zapraszamy.

Rywalizacja o awans do II ligi wkracza w decydującą fazę. Do rozegrania pozostało sześć kolejek, w których do zdobycia jest aż 18 punktów, dlatego teoretycznie wszystko może się jeszcze zdarzyć, ale każdy słabszy występ może drużyny wiele kosztować. Skrzacy mają jednak powody do optymizmu. Grają ostatnio bardzo dobrze, regularnie zdobywają punkty (w sumie 14 w sześciu ostatnich meczach) i aktualnie wspólnie z KGHM Zanam Polkowice liderują w tabeli.

Przed tygodniem nasza drużyna wygrała 3:2 trudny wyjazdowy mecz z Zagłębiem II Lubin. Teraz rywal będzie jeszcze trudniejszy. Ślęza ostatnio pogubiła trochę punktów. Grając u siebie najpierw w zaległym meczu zremisowała 1:1 z Górnikiem II Zabrze, a w ostatniej kolejce przegrała 2:3 ze Stilonem Gorzów. Te straty sporo wrocławian kosztowały. Ślęza jest aktualnie piąta, a do dwójki liderów ma 2 punkty straty.

Nasi piłkarze dobrze wiedzą, że zmierzą się w sobotę z silnym i niewygodnym rywalem. Grając ze Ślęzą, w trzech ostatnich meczach wywalczyli tylko dwa remisy. W ubiegłym sezonie, na boisku w Oławie doznali porażki 0:3, a na Lorecie zremisowali 0:0. W tym, w pierwszym spotkaniu również padł bezbramkowy remis.

Jak będzie w sobotę? Nasz zespół dotychczas świetnie spisywał się w roli gospodarza -  w 14 meczach odniósł 12 zwycięstw i wywalczył dwa remisy. Poza tym ostatnio jest na fali, dlatego teoretycznie będzie faworytem. Trzeba jednak wiedzieć, że Ślęza to drużyna najlepiej grająca na wyjazdach. Występując na boiskach rywali odniosła dotychczas 8 zwycięstw (najwięcej w lidze), trzy razy zremisowała i doznała trzech porażek. To zestawienie pokazuje, że skrzaków czeka niezwykle trudne zadanie. Szykują się wyjątkowe emocje. Już dziś zapraszamy kibiców na Loretę.

..

.

Zobacz również: