Najbliższy rywal Skry: młodzi, zdolni, wybiegani
I Zespół | 11 maja 2018

W Lubinie postawili na szkolenie młodzieży i już zbierają tego plony – do pierwszej drużyny Zagłębia wprowadzani są zdolni wychowankowie tamtejszej akademii. Większość gra jednak w drugim zespole i potrafi to robić dobrze – kto widział jesienny mecz Skry z Zagłębiem w Częstochowie ten wie o czym mowa. Rezerwy ekstraklasowca z Lubina to nie jest zbieranina piłkarzy, którzy nie „załapali się” do kadry pierwszego zespołu, to grupa młodych graczy, którzy nie tylko mają talent – bo w rezerwowych zespołach klubów z górnej półki tacy stanowią większość – ale także mają swój styl gry i wiedzą co i jak chcą na boisku osiągnąć.

W październiku, po pokonaniu Zagłębia 1:0 bardzo pochlebnie o rywalach wyrażał się nasz ówczesny trener Jakub Dziółka, doceniali postawę młodych przeciwników także nasi piłkarze.

- Grali wysokim pressingiem, bardzo wybiegani, bardzo dobrzy w grze jeden na jeden i długo nie mogliśmy sobie z nimi poradzić – mówił po meczu Piotr Mastalerz który strzelił wówczas zwycięską bramkę.  

Zagłębienie wygrali ostatni mecz w Gorzowie ze Stilonem 3:1, wcześniej pokonali nieźle przecież grającą wiosną Unię Turza Śląska 4:1, ale jak to młody zespół są nieobliczalni i zdarzają im się gładkie porażki (0:4 w Zdzieszowicach, 1:3 z Piastem Żmigród). Mamy nadzieję, że Skra nie da się zaskoczyć młodzieży z Lubina, tym bardziej pomna doświadczeń z pierwszej rundy.  

Bo przecież, na pewno nasza drużyna dysponuje większym doświadczeniem, ma indywidualności, no i powinna być bardziej zdeterminowana w walce o trzy punkty. Jak mówi wiceprezes Piotr Wierzbicki, w tej chwili marząc o awansie musimy zdobywać punkty także w meczach wyjazdowych i jeszcze liczyć na potknięcia rywali.

Mecz nie będzie łatwy także dlatego, że nasi zawodnicy wyjdą na boisko po wczesnej pobudce i długiej podróży do Lubina (mecz rozpocznie się o godz. 13), sztab szkoleniowy Skry ma jednak już doświadczenie i wie jak postępować by do minimum ograniczyć konsekwencje kilku godzin spędzonych w autokarze.

W tej kolejce zespoły z czołówki czeka niełatwe zadanie, chociaż lidera – Gwarek Tarnowskie Góry jest akurat faworytem meczu ze Stalą Bielsko-Biała. Stal Brzeg gra jednak na trudnym terenie w Dzierżoniowie, a KGHM Polkowice zmierzy się w Zabrzu z rezerwami Górnika. Teoretycznie najłatwiejsze zadanie czeka Ślęzę Wrocław, która podejmuje słabo ostatni grający Stilon Gorzów.

W tej chwili Skra zajmuje trzecie miejsce w tabeli, gdzie będzie po tej kolejce?