Dwa gole w Pawłowicach. Jest wyjazdowe zwycięstwo!
I Zespół | 21 kwietnia 2018

Nasi seniorzy wygrali wyjazdowy mecz z Pniówkiem Pawłowice Śląskie. Wygrali pewnie – 2:0 po golach Dawida Niedbały i Piotra Noconia z rzutu karnego.

To był piąty wyjazdowym mecz skrzaków tej wiosny i pierwsze zwycięstwo. Wcześniej, grając na boiskach rywali nasza drużyna doznała trzech porażek i wywalczyła jeden remis. Straciła przy tym aż 12 goli czyli dwa razy więcej niż w całej pierwszej rundzie.

W sobotę Skra drużyna trafiła na rywala, który całkowicie zawodził wiosną. Pniówek w sześciu meczach zdobył tylko 2 punkty, a po ostatniej porażce 0:6 ze Stilonem Gorzów Wielkopolski do dyspozycji zarządu oddał się trener Jan Woś. Obie drużyny miały swoje problemy i obie chciały się przełamać. Udało się skrzakom, którzy odnieśli drugie w sezonie wyjazdowe zwycięstwo. Wcześniej – w 10 kolejce wygrali 1:0 w Żmigrodzie z Piastem.

Na mecz z Pniówkiem nasi trenerzy przemeblowali nieco linię obrony. W składzie znaleźli się Piotr Mastalerz i Adrian Błaszkiewicz, a zabrakło Mariusza Holika i Oktawiana Obuchowskiego.

Nasz zespół, podobnie zresztą jak gospodarze, rozpoczął mecz nerwowo. W poczynaniach zawodników obu zespołów czuć było presję. W pierwszym kwadransie drużyny grały szybko, ale sytuacji podbramkowych nie stwarzały. W 22 minucie Skra wyprowadziła świetny atak pozycyjny. Idealnie dośrodkował Dawid Niedbała, główkował Daniel Rumin, ale nie trafił do bramki. Dosłownie kilka chwil później akcję środkiem boiska wyprowadził Piotr Mastalerz. Podał do Daniela Rumina, ten z klepki do Dawida Niedbały, który strzałem po ziemi dał naszej drużynie prowadzenie.

Po strzeleniu gola skrzacy uspokoili grę. Nie kwapili się do ataków, z kolei gospodarze mieli problemy z konstruowaniem akcji. Tak było do końca pierwszej połowy, a na początku drugiej wiele się nie zmieniło. Drużyny próbowały grać długimi podaniami, w twardej walce zdarzało się coraz więcej fauli. Widowisko nie było porywające, ale ważne jest to, że to my zgarnęliśmy 3 punkty. W 65 minucie po serii wrzutek w pole karne sfaulowany został Sławomir Ogłaza. Minęło trochę czasu zanim doszedł do siebie po kopnięciu w twarz. Jedenastkę wykorzystał Piotr Nocoń, który całkowicie zmylił bramkarza i było 2:0.

Drugi gol przesądził o losach meczu. Piłkarzom Pniówka brakowało atutów, mając przeciwko solidnie prezentujących się skrzaków, nie byli w stanie nic zdziałać. Wynik nie uległ już zmianie. Nasza drużyna przerwała w ten sposób długą serię wyjazdowych meczów bez zwycięstwa. Kolejny mecz rozegra już w piątek 27 kwietnia z Falubazem Zielona Góra. Początek o godz. 18. Zapraszamy na Loretę.

Pniówek Pawłowice Śląskie – Skra Częstochowa 0:2 (0:1)

Bramki:

0:1 Niedbała (24.), asysta Rumin

0:2 Nocoń (65.) karny po faulu na Ogłazie

Pniówek Pawłowice Śląskie:

Gocyk – Wójcik, Szary, Marcinek, Wuwer – Szatkowski, Ciuberek, Witkowski, Przybyła, Glenc, Adamek

Skra Częstochowa:

Kosut – Mastalerz, Woldan, Błaszkiewicz, Olejnik – Napora, Kowalczyk, Ogłaza (Ż) (80. Musiał), Niedbała (83. Tomczyk), Nocoń (78. Nowak), Rumin

.

III liga - komplet wyników III liga - tabele Statystyki zawodników KS Skra Raport z meczu

.