Grad goli w Dzierżoniowie. Jest punkt, ale też pewien niedosyt
I Zespół | 7 kwietnia 2018

Lechia Dzierżoniów - szósty zespół tabeli okazał się bardzo wymagającym rywalem dla skrzaków. Po twardym, emocjonującym meczu na boisku rywali padł remis 3:3.

W trzech pierwszych kolejkach nasi piłkarze wywalczyli 3 punkty. Po dwóch wyjazdowych porażkach, przed tygodniem pokonali 1:0 Stal Brzeg udowadniając sobie i rywalom, że będą się liczyć w walce o awans. Wygrana nad liderem dawała powody do optymizmu przed wyjazdem do Dzierżoniowa. Chociaż Lechia miała za sobą udany start (w dwóch trudnych wyjazdowych meczach wywalczyła 6 punktów), można było liczyć, że po sobotnim meczu skrzacy dopiszą do tabeli jakąś zdobycz. Nie było łatwo, ale się udało. Inna sprawa, że jest też mały niedosyt. W 84. minucie było przecież 3:2 dla Skry.

Początek meczu toczył się przy lekkiej przewadze gospodarzy, którzy szybko udowodnili, że potrafią być groźni w ofensywie. Nasi piłkarze próbowali uderzeń z dystansu, ale groźne one nie były.

W 19. minucie miała miejsce wymuszona zmiana.  Boisko musiał opuścić kontuzjowany Piotr Mastalerz, a jego miejsce zajął Karol Tomczyk.

Najgroźniejszą sytuację gospodarze stworzyli w 28. minucie. Po wrzutce w pole karne pod bramką Skry mocno się zakotłowało, ale nasz zespół zachował czyste konto. Chwilę później Dawid Niedbała przejął piłkę na prawym skrzydle, podał do Piotra Noconia, który uderzył mocno, ale niecelnie. W 37. minucie z dystansu uderzył Karol Tomczyk. Efekt był, niestety identyczny.

Nasza drużyna przycisnęła w samej końcówce pierwszej połowy. Najpierw główkował Dawid Rumin. Zamiast piłki do siatki wpadł jednak efektownie i skutecznie interweniujący bramkarz Lechii. Wykonywany chwilę później rzut rożny przyniósł jedynie zamieszanie, a tuż po tym sędzia zakończył pierwszą połowę.

 Druga cześć spotkania rozpoczęła się źle dla drużyny Pawła Ścebury. Już w 48. minucie Marcin Buryło dostał piłkę z prawej strony pola karnego. Pomocnik Lechii uderzył w długi róg, Łukasz Krzczuk nie sięgnął piłki i było 1:0.

Po stracie gola nasz zespół musiał ruszyć do przodu i ruszył. Efekty przyszły bardzo szybko. Nie w postaci bramki, ale ładnej akcji  Krzysztof Napory i Karola Tomczyka. Ten drugi zagrał piłkę wzdłuż bramki Lechii, ale zabrakło kogoś kto wykorzystałby zagranie doświadczonego pomocnika.

W 58. minucie ponownie z dobrej trony pokazał się Tomczyk, który ograł jednego z obrońców, podał piłkę w pole karne, ale najpierw Piotr Nocoń, a po chwili Adrian Musiał nie zdołali zdobyć gola. Strzał tego pierwszego został zablokowany, a ten drugi uderzył niecelnie.

Skrzacy próbowali odrobić starty, ale zamiast doprowadzić do wyrównania stracili gola. W 66. minucie głową trafił najlepszy strzelec Lechii – Damian Niedojad. Asystujący przy tej bramce Paweł Słonecki trzy minuty później zobaczył drugą żółtą i w konsekwencji czerwona kartkę, a grająca w przewadze Skra w krótkim czasie odrobiła straty. O swoich atutach przypomniał wszystkim Daniel Rumin, który wykorzystał świetne podania Mariusza Holika i Krzysztofa Napory.

Nasz zespół nie zadowolił się wyrównaniem i w 84. Minucie Daniel Rumin trafił po raz trzeci. Nasz najlepszy strzelec tym razem wykorzystał sytuację sam na sam. Drugie w sezonie wyjazdowe zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki, ale nie dało się go odnieść. Gospodarze grali do końca. W 88. minucie wywalczyli rzut karny. Z 11 metrów tracił Damian Niedojad i pojedynek zakończył się remisem.

Lechia Dzierżoniów – Skra Częstochowa 3:3 (0:0)

Bramki:

1:0 Buryło (48.), 2:0 Niedojad (66.), 2:1 Rumin (70.), 2:2 Rumin (74.), 2:3 Rumin (84.), 3:3 Niedojad (88.)

Skra Częstochowa:

Krzczuk – Mastalerz (19. Tomczyk) , Woldan, Holik, Obuchowski – Napora, Musiał, Ogłaza (83. Rogala), Niedbała, Nocoń, Rumin

Lechia Dzierżoniów:

Spaleniak – Słonecki, Pietkiewicz, Korkuś, Jóźwik, Buryło, Tomaszewski, Lechocki (46. Barski) , Szydziak, Borowy (73. Paszkowski), Nidojad

.

III liga - komplet wyników III liga - tabele Statystyki zawodników KS Skra Raport z meczu

foto- źródło - lechia.infiddz.pl - autor Karol Michniewicz

Fotogaleria z meczu za www.lechia.infoddzi.pl - [ZOBACZ]