Po meczu w Żmigrodzie: to zasłużone zwycięstwo, które mogło być wyższe
I Zespół | 2 października 2017

Skra w ostatnich trzech meczach nie straciła bramki, sama strzeliła dwie i zdobyła siedem punktów. –Jeśli możemy na na coś narzekać to na fakt, że trochę brakuje nam skuteczności. Zablokował się Daniel Rumin. Rywale go pilnują i nie jest już ta skuteczny jak na początku sezonu – mówi wiceprezes Piotr Wierzbicki.

Piotr Wierzbicki oglądał sobotni mecz naszych seniorów w Żmigrodzie i jak mówi to była zasłużona wygrana: - Byliśmy zespołem dojrzalszymi i lepszym piłkarsko -ocenia. - Piast co prawda walczył bardzo ambitnie, ale ich akcje kończyły się zwykle przed naszym polem karnym.

Skra w tym miała kilka dobrych okazji do zdobycia bramek, ale wykorzystała tylko jedną. Nasz zespół po efektowym początku sezonu gdy strzelał jak na zawołanie ostatnio zdobywa mniej goli, ale także ich nie traci. Od trzech meczów piłka nie wpadała do bramki Skry.

- Rzeczywiście widać, że trenerzy trochę zmienili taktykę, w Żmigrodzie podstawą było, żeby bramki nie stracić i szukać swoich okazji w kontratakach – mówi Piotr Wierzbicki i dodaje: - I te kontry nam wychodziły! Mogliśmy ten mecz wygrać 3:0, ale zabrakło skuteczności.

Zdaniem wiceprezesa jedną z przyczyn tego, że Skrze trudniej zdobywać bramki jest także postawa Daniela Rumina, a właściwie reakcja rywali na jego strzeleckie popisy na początku ezonu: 

- Rywale już wiedzą, że muszą go pilnować i gra mu się znacznie trudniej – ocenia Piotr Wierzbicki. – Daniel trochę się zablokował, w Żmigrodzie miał doskonałą okazję, ale jej nie wykorzystał, nie jest już tak jak na początku sezonu gdy wychodziło mu dosłownie wszystko.

Trzeba dodać, że ubocznym skutkiem mecz w Żmigrodzie jest aż siedem żółtych kartek na koncie Skry. Czy były zasłużone?

- Naszym zdaniem co najmniej cztery sędzi pokazał na wyrost – mówi wiceprezes. – Nie wiem o co chodzi, ale może swoje znaczenie ma tu przepis jaki wprowadził Lubuski Związek Piłki Nożnej przed sezonem, że jeśli drużyna dostanie w meczu pięć lub więcej kartek to płaci 300 zł na konto związku?

Na razie żaden z naszych piłkarzy nie będzie musiał za karki pauzować, ale Damian Nowak ma na koncie trzy i następna będzie wiązać się z konieczności pauzy.

W sobotę nasi piłkarze zagrają na Loretańskiej z rezerwami Zagłębia Lubin (godz. 17).  Wcześniej, bo już w środę odbędzie się mecz w ramach Pucharu Polski w którym Skra zagra na wyjeździe z LZS-em Mrzygłód.