Pierwsza drużyna rozpoczęła przygotowania
I Zespół | 11 lipca 2017

Pierwsza drużyna rozpoczęła w poniedziałek przygotowania do III-ligowych rozgrywek. W treningu wzięło udział 27 zawodników, wśród nich kilku, którzy zasilą bądź mają szanse zasilić kadrę skrzaków.

Letnia przerwa nie trwała długo, a dla niektórych prawie jej nie było. Mowa nie tylko piłkarzach, ale także o trenerach i tych, którzy pracowali nad tym, aby do nowego sezonu Skra przystąpiła jeszcze mocniejsza. Są na to spore szanse, bo do zespołu dołączyło kilku wartościowych graczy, wśród nich m.in. ci, którzy wiosną leczyli kontuzje, zdecydowali się wrócić do naszego klubu, albo właśnie wzmocnili nasz zespół.

To Mariusz Holik, Piotr Nocoń, wracający na Loretańską Marcin Kowalski i Eryk Krupa, czy Łukasz Krzczuk, który będzie rywalizował o miejsce bramce i Marcin Masłowski. Dwaj ostatni to nowe twarze. Pierwszy ma 19-lat, w minionym sezonie był wypożyczony z GKS-u Tychy do II-ligowej Legionovii Legionowo. Drugi – boczny pomocnik jest znacznie bardziej doświadczony. Ma 30 lat, ostatnio był piłkarzem IV-ligowej Ravii Rawicz - jednym z filarów tej drużyny i jej drugim najlepszym strzelcem (13 goli, w tym jeden hat trick).

Wróćmy do tych, którzy wiosną mieli problemy zdrowotne. Jest duża szansa, że do walki o miejsce w formacji obronnej włączy się Mariusz Holik. 24-letni gracz pod koniec rundy wiosennej minionego sezonu  i w ostatnich tygodniach trenował indywidualnie (z naszym  trenerem personalnym Jackiem Hryniewickim), a teraz ma pracować na pełnych obrotach. Niewykluczone, że już w środę zagra w sparingu z GKS-em Bełchatów.

Piotr Nocoń leczył ostatnio uraz kolana. Miał przejść zabieg, ale zdecydował, że spróbuje (przynajmniej do zimy) poradzić sobie bez chirurgicznej ingerencji. Najbliższy okres ma pokazać, czy zabiegu uda się uniknąć. Miejmy nadzieję, że tak i Piotrek będzie silnym punktem naszej drużyny.

W poniedziałkowym treningu uczestniczył również Łukasz Kowalczyk, który tyle co przedłużył umowę i Daniel Rumin (czeka na zgodę Rakowa na grę w naszym klubie). Zabrakło młodziutkiego bramkarza Mikołaja Biegańskiego, który odpoczywa po długim sezonie reprezentacyjnym i występach w kadrze wojewódzkiej. Mikołaj za tydzień dołączy do kadry pierwszego zespołu i jak mówi trener bramkarzy Jacek Moskwa, nie jest bez szans na grę w III lidze.

-  Jeżeli będzie na to zasługiwał, to w III lidze zagra – mówi Jacek Moskwa. – Fizycznie jest przygotowany na grę na tym poziomie. Gorzej jest z motoryką, nad którą musi popracować. Tutaj gra jest szybsza niż w juniorach. Musi szybciej reagować, szybciej podejmować decyzje, wypracować odwagę w grze na przedpolu – wyjaśnia Moskwa.

- Na początku na pewno będziemy trenować mocniej. W trakcie sezonu spotykamy się cztery razy w tygodniu, a teraz zajęcia będą się odbywać codziennie – wyjaśnia Paweł Ściebura, asystent trenera Jakuba Dziółki. – Lada moment będziemy grać sparingi. W środę w Bełchatowie z GKS-em, w sobotę w Działoszynie z Wartą, a w niedzielę z Rakowem. Pierwszy tydzień będzie dość intensywny, drugi również. Potem będą dwa tygodnie w normalnym już cyklu treningowym, a w pierwszy weekend sierpnia, meczem z Miedzią Legnica zaczynamy ligę. W międzyczasie będziemy podejmować decyzje co do zawodników, którzy pojawią się na testach. Chcielibyśmy doprowadzić do takiej sytuacji, żeby na każdej pozycji mieć dwóch równorzędnych zawodników. Żeby wyzwolić rywalizację w zespole, która podnosi jego poziom – podkreśla trener Ściebura.

Pierwszy sparingowy test nasza drużyna ma zaplanowany na najbliższą środę 12 lipca, w Bełchatowie z II-ligowym GKS-em. W sobotę zagramy w Działoszynie z Wartą, a w niedzielę z Rakowem. To drugie spotkanie odbędzie się na stadionie przy ul. Limanowskiego. Początek o godz. 10.30.