Czy Skra „zmieni” lidera? Wszystko możliwe
I Zespół | 19 maja 2017

Jeśli Skra – co będzie trudne – ogra w Jastrzębiu GKS, a Ruch Zdzieszowice – co wydaje się pewne – pokona Olimpię Kowary, nastąpi zmiany lidera trzeciej grupy III ligi.

W sobotę o godz. 17 nasi seniorzy zagrają w Jastrzębiu z liderem – GKS-em. Faworytem są oczywiście gospodarze, ale trzeba dodać, że w ostatnich tygodniach jastrzębianie przechodzą kryzys. Wiosną od początku nie grali zresztą tak dobrze jak w pierwszej rundzie, ale prawdziwy kryzys zaczął się od porażki u siebie z Ruchem Zdzieszowice 0:2, potem był trzy kolejne nieudane spotkania. Efekt? W czterech ostatnich kolejkach ledwie dwa punkty, oba po remisach 0:0 i jedna zdobyta bramka (1:3 w Bielsku z Rekordem przed tygodniem).

Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, w Jastrzębiu co bardziej krewcy, pomstują na piłkarzy, którzy mieliby nie chcieć awansować.

W sobotę lider ze Skrą wręcz musi wygrać, bo Ruch Zdzieszowice, który traci do GKS-u tylko dwa punkty, gra w tej kolejce w Kowarach i można założyć, że zwycięży. A wtedy?

Zostawmy jednak problemy Jastrzębia. Co słychać w naszym zespole? Za czwartą żółtą kartkę nie zagra w sobotę Adrian Musiał. Karę odpokutował już za to Oktawian Obuchowski.

- Poza Adrianem wszyscy na szczęście są gotowi do gry, ale nad kilkoma piłkarzami wisi groźba kar za kolejną żółtą kartkę. To jednak na tym etapie normalne – mówi asystent trener Paweł Ściebura.

Mecz zapewne toczyć się będzie w gorącej atmosferze. W Jastrzębiu zwykle na trybunach zasiada od 800 do ponad tysiąca widzów, nie brakuje też głośnego dopingu.

- Tego się nie obawiamy. Nasz zespół jest na tyle doświadczony, że sobie poradzi – dodaje II trener. – Poza tym potrafimy grać pod presją, co pokazaliśmy w ub. roku wygrywając mecz o pozostanie w III lidze w Opolu z Odrą.

Można powiedzieć, że Skra może podejść do meczu w Jastrzębiu bez obciążeń, nawet jeśli przegra konsekwencje będą niewielkie. Paweł Ściebura nie zgadza się jednak na takie stawianie sprawy: - To jest sport i zawsze się gra po to, żeby wygrać. Nie można mówić, że nic się nie stanie jak przegramy – stanie się. Jedziemy do Jastrzębie grać w piłkę i powalczyć o zwycięstwo – jak zawsze.

Nasz drugi trener nie ukrywa, że dobrze byłoby przedłużyć serię meczów bez porażki: - Chcemy wygrać jak najwięcej meczów, za nami siedem spotkań bez przegranej, chcielibyśmy, żeby ta passa nie skończyła się w Jastrzębiu.

Trener rywali przed meczem ze Skrą  - materiał video - [ZOBACZ]

Rywal przed meczem - GKS Jastrzebie Zdrój - [ZOBACZ]

Media przed meczem - cz-pilka.pl - [ZOBACZ]

Media przed meczem - radio Fon Częstochowa - [ZOBACZ]

Media przed meczem - astar.czest.pl - [ZOBACZ]